Pierwsze cieplejsze dni bardzo często uruchamiają dobrze znany kierowcom rytuał: samochód trafia na dokładne mycie, z wnętrza znikają zimowe zabrudzenia, szyby odzyskują przejrzystość, a po kilku miesiącach eksploatacji przychodzi moment, aby spojrzeć również pod nogi. Wiosenna wymiana dywaników gumowych na tekstylne może wydawać się detalem o drugorzędnym znaczeniu, jednak właśnie takie drobiazgi często decydują o tym, jak odbieramy samochód podczas codziennej jazdy. Zimą gumowe maty są niemal niezastąpione. Śnieg, błoto pośniegowe, woda, sól drogowa , piasek i drobne kamienie trafiające do kabiny wymagają powierzchni odpornej na wilgoć oraz łatwej do oczyszczenia. Gdy jednak temperatury rosną, warunki eksploatacji samochodu zmieniają się, a wraz z nimi zmieniają się oczekiwania wobec wyposażenia wnętrza. Dywaniki tekstylne oferują inną charakterystykę użytkowania: są lżejsze, bardziej miękkie, często lepiej komponują się z tapicerką i zapewniają bardziej elegancki charakter ka...