Brudne reflektory potrafią zmienić nocną jazdę w męczącą walkę o dostrzeżenie znaków, pobocza i pieszych, szczególnie zimą oraz podczas deszczu, kiedy błoto pośniegowe, sól i kurz tworzą na kloszach warstwę ograniczającą skuteczność oświetlenia nawet o kilkadziesiąt procent, dlatego coraz więcej kierowców zastanawia się, czy można samodzielnie zamontować spryskiwacze reflektorów , które jeszcze kilka lat temu kojarzyły się głównie z droższymi wersjami wyposażenia i samochodami klasy premium. Nowoczesne auta wyposażone w mocne reflektory LED lub ksenonowe generują bardzo intensywne światło, jednak nawet najlepsze lampy tracą swoją skuteczność, gdy powierzchnia klosza zostaje pokryta błotem, osadem drogowym albo mieszanką kurzu i soli, przez co światło zaczyna się rozpraszać i świecić znacznie słabiej niż powinno, a kierowca zamiast wyraźnie oświetlonej drogi widzi niewyraźną poświatę przed maską samochodu. Właśnie dlatego montaż spryskiwaczy reflektorów coraz częściej traktowan...